Niedzielne referendum niepodległościowe Katalonii pokazało, że sytuacja kolejnego po Wielkiej Brytanii państwa członkowskiego nie jest stabilna. Jest to nowy cios dla waluty Wspólnoty Europejskiej. Trudno dziwić się inwestorom, którzy wycofują się z zakupu euro i masowo sprzedają walutę. Rząd Hiszpanii nie uznaje niepodległościowych dążeń Katalonii, więc prawdopodobieństwo eskalacji konfliktu w najbliższym czasie jest znaczne. W obecnej sytuacji tracą waluty gospodarek wschodzących, zyskuje natomiast dolar. 130

W referendum z 1 października 2017 roku wzięło udział niemal 2,3 mln osób. Przedsięwzięcie wygląda na poważne, jednak władze Hiszpanii go nie uznają, upatrując w nim sprzeczność z prawem i konstytucją. Konflikt zaostrza fakt, że aż 90 procent głosujących opowiedziało się za niepodległością, podczas gdy przeciwko zagłosowało tylko 8 procent. Zamieszki na ulicach zakończyły się starciem protestujących z policją.

Od samego rana widać, że kursy walut znajdują się pod ścisłą presją bieżących wydarzeń w Hiszpanii. Euro traci wobec złotego, jednak złoty – jako waluta rynku wschodzącego – traci w stosunku do dolara. Po godzinie 8.00 rano za euro trzeba było zapłacić 4,30 zł, natomiast za dolara 3,66. Na parze euro-dolar obserwujemy właśnie okolice 1,1770, co podbija presję na przecenę walut rynków wschodzących.

Dlaczego inwestorzy odwracają się od ryzyka? Bo incydent w Katalonii może dać silny bodziec także innym grupom i narodom Europy, w których drzemią niepodległościowe dążenia. Poza tym nie zapowiada się, żeby sprawa Katalonii ucichła tak szybko – na wtorek 3 października planowany jest strajk generalny organizowany przez związki zawodowe i organizacje opowiadające się za niepodległością Katalonii.

Oczy inwestorów będą więc w najbliższym czasie mocno wpatrzone w Katalonię. Jest to spowodowane także tym, że Katalonia to bardzo zamożny region, znaczący gospodarczo dla Hiszpanii i całej Europy. Zamieszkuje go 7,5 mln mieszkańców, co stanowi 16 procent populacji kraju i niemal 20 procent PKB Hiszpanii! To również czwarta gospodarka strefy euro. Wydarzenia w Hiszpanii z pewnością będą teraz najważniejszym „dyktatorem” zmian na rynkach walutowych.

Archiwum

Pażdziernik - 2017 od 01/10 do 31/10
Wrzesień - 2017 od 01/09 do 30/09
Sierpień - 2017 od 01/08 do 31/08
Lipiec - 2017 od 01/07 do 31/07
Czerwiec - 2017 od 01/06 do 30/06
Maj - 2017 od 01/05 do 31/05
Kwiecień - 2017 od 01/04 do 30/04
Marzec - 2017 od 01/03 do 31/03
Luty - 2017 od 01/02 do 28/02
Styczeń - 2017 od 01/01 do 31/01
Grudzień - 2016 od 01/12 do 31/12
Listopad - 2016 od 01/11 do 30/11
Pażdziernik - 2016 od 01/10 do 31/10
Wrzesień - 2016 od 01/09 do 30/09
Sierpień - 2016 od 01/08 do 31/08
Lipiec - 2016 od 01/07 do 31/07
Czerwiec - 2016 od 01/06 do 30/06
Maj - 2016 od 01/05 do 31/05
Kwiecień - 2016 od 01/04 do 30/04
Marzec - 2016 od 01/03 do 31/03
Luty - 2016 od 01/02 do 29/02
Styczeń - 2016 od 01/01 do 31/01
Grudzień - 2015 od 01/12 do 31/12
Listopad - 2015 od 01/11 do 30/11
Maj - 2015 od 01/05 do 31/05
Kwiecień - 2015 od 01/04 do 30/04
Marzec - 2015 od 01/03 do 31/03
Luty - 2015 od 01/02 do 28/02
Styczeń - 2015 od 01/01 do 31/01
Grudzień - 2014 od 01/12 do 31/12
Listopad - 2014 od 01/11 do 30/11
Pażdziernik - 2014 od 01/10 do 31/10
Wrzesień - 2014 od 01/09 do 30/09
Sierpień - 2014 od 01/08 do 31/08
Lipiec - 2014 od 01/07 do 31/07
Czerwiec - 2014 od 01/06 do 30/06
Maj - 2014 od 01/05 do 31/05
Kwiecień - 2014 od 01/04 do 30/04
Marzec - 2014 od 01/03 do 31/03
Luty - 2014 od 01/02 do 28/02
Styczeń - 2014 od 01/01 do 31/01
Grudzień - 2013 od 01/12 do 31/12
Listopad - 2013 od 01/11 do 30/11