Jeszcze pół roku temu scenariusze zapowiadały się dużo optymistyczniej. Złoty był całkiem mocny, bo inwestorzy wierzyli w reformy gospodarcze. Poza tym nie tylko złotemu, ale wszystkim walutom wschodzącym pomogła wygrana Donalda Trumpa w amerykańskich wyborach prezydenckich. Dziś, gdy Trump właśnie odwiedza Polskę, właściwie nie ma już śladu po styczniowej passie złotego. Polska waluta traci już od kilku tygodni, chociaż dane gospodarcze wskazują na rozwój. Co jest zatem nie tak?

120 Najkorzystniejszy dla nas kurs euro/złoty odnotowaliśmy 16 maja. Tego dnia za 1 euro trzeba było zapłacić nawet mniej niż 4,16 zł. Później trend się odwrócił. Dziś eksperci wieszczą, że złoty będzie umiarkowanie słaby także w najbliższej przyszłości.

Jak na razie wszystko na to wskazuje. Weźmy pod uwagę choćby bieżący tydzień. Słabszy niż oczekiwano odczyt PMI z krajowej gospodarki sprawił, że poniedziałek rozpoczął się osłabieniem. Negatywny wpływ miała także presja na wzrost rentowności na rynkach bazowych. W tym momencie euro kosztuje 4,24 zł.

Dobre dane z gospodarki, dobrze wykonany budżet, lepsze nastawienie agencji ratingowych i inwestorów z zagranicy… Z ekonomicznego punktu widzenia osłabianie się złotego nie powinno mieć miejsca. Jednym z powodów gorszej sytuacji złotówki może być siła euro wobec dolara oraz zaostrzanie się retoryki Europejskiego Banku Centralnego. Dodatkowo nie pomaga nastawienie Rady Polityki Pieniężnej. Założony cel inflacyjny to 2,5 procent, czyli wyjątkowo dużo, jak na bieżącą sytuację. Dla inwestorów jest to sygnał, że pomimo poprawy koniunktury, Rada może wcale nie zdecydować o podniesieniu stóp procentowych.

Niektórzy są zdania, że jeśli nie będzie działo się nic szczególnego, to osłabienie dla złotówki jest tylko stanem przejściowym i wkrótce za euro będziemy płacić mniej niż 4,20. W czym tkwi haczyk? W tym, że rynki walutowe świata są obecnie w takim położeniu… że wszystko może się zdarzyć. Brakuje stabilności, więc „coś szczególnego” może zdarzyć się w każdej chwili. W związku z tą niestabilnością inwestorzy wzięli głębszy oddech i uspokoili nieco swój entuzjazm do rynków wschodzących z początku 2017 roku.

Archiwum

Grudzień - 2017 od 01/12 do 31/12
Listopad - 2017 od 01/11 do 30/11
Pażdziernik - 2017 od 01/10 do 31/10
Wrzesień - 2017 od 01/09 do 30/09
Sierpień - 2017 od 01/08 do 31/08
Lipiec - 2017 od 01/07 do 31/07
Czerwiec - 2017 od 01/06 do 30/06
Maj - 2017 od 01/05 do 31/05
Kwiecień - 2017 od 01/04 do 30/04
Marzec - 2017 od 01/03 do 31/03
Luty - 2017 od 01/02 do 28/02
Styczeń - 2017 od 01/01 do 31/01
Grudzień - 2016 od 01/12 do 31/12
Listopad - 2016 od 01/11 do 30/11
Pażdziernik - 2016 od 01/10 do 31/10
Wrzesień - 2016 od 01/09 do 30/09
Sierpień - 2016 od 01/08 do 31/08
Lipiec - 2016 od 01/07 do 31/07
Czerwiec - 2016 od 01/06 do 30/06
Maj - 2016 od 01/05 do 31/05
Kwiecień - 2016 od 01/04 do 30/04
Marzec - 2016 od 01/03 do 31/03
Luty - 2016 od 01/02 do 29/02
Styczeń - 2016 od 01/01 do 31/01
Grudzień - 2015 od 01/12 do 31/12
Listopad - 2015 od 01/11 do 30/11
Maj - 2015 od 01/05 do 31/05
Kwiecień - 2015 od 01/04 do 30/04
Marzec - 2015 od 01/03 do 31/03
Luty - 2015 od 01/02 do 28/02
Styczeń - 2015 od 01/01 do 31/01
Grudzień - 2014 od 01/12 do 31/12
Listopad - 2014 od 01/11 do 30/11
Pażdziernik - 2014 od 01/10 do 31/10
Wrzesień - 2014 od 01/09 do 30/09
Sierpień - 2014 od 01/08 do 31/08
Lipiec - 2014 od 01/07 do 31/07
Czerwiec - 2014 od 01/06 do 30/06
Maj - 2014 od 01/05 do 31/05
Kwiecień - 2014 od 01/04 do 30/04
Marzec - 2014 od 01/03 do 31/03
Luty - 2014 od 01/02 do 28/02
Styczeń - 2014 od 01/01 do 31/01
Grudzień - 2013 od 01/12 do 31/12
Listopad - 2013 od 01/11 do 30/11